fbpx

Moja Historia

Witaj na stronie internetowej mojej firmy. Nazywam się Monika Konarzycka-Bessler i jestem założycielką i właścicielką Soul Manufacture GmbH.

Tworzeniem kosmetyków zainteresowałam się na studiach technologii chemicznej Politechniki Warszawskiej – to była taka przyjemna, pachnąca chemia, coś pomieszać, dodać zapach i już J powstawał fajny produkt, który można było od razu stosować. Zainteresowana tym kierunkiem skończyłam podyplomowe studia z chemii kosmetycznej. Chciałam nawet zostać na doktoracie i robić badania w tej dziedzinie, ale niektórzy z moich znajomych twierdzili, żeto mało naukowe, a ja przecież jestem inteligentna i szkoda by było taki talent na „głupie kosmetyki” zmarnować. Przemyślałam i w rezultacie wyjechałam na doktorat z biotechnologii do Niemiec.

Potem wyszłam za mąż, urodziłam dwoje dzieci i… schowałam się w cieniu męża, no bo jego kariera była ważniejsza i to on przynosił pieniądze do domu. Przełom nastąpił kiedy skończyłam 40 lat i doszłam do wniosku, że nic w życiu nie osiągnęłam, że do wychowywania dzieci doktoraty nie są potrzebne i najwyższy czas coś z tym wreszcie zrobić. Znalazłam pracę w instytucie badawczym na uniwersytecie, wróciłam do laboratorium.

Po pół roku czasu obowiązków: zawożenia dzieci do szkoły, jeżdżenia do pracy, odbierania dzieci, a potem zawożenia ich codziennie od poniedziałku do piątku na zajęcia dodatkowe mój organizm odmówił posłuszeństwa i wylądowałam w szpitalu. Przez te 3 dni pobytu tam uświadomiłam sobie, że tak nie można, nie tędy droga i było mi wtedy wszystko jedno, jak sobie mąż i dzieci beze mnie radzą – skupiłam się tylko na sobie. Wróciłam do pracy, trochę zwolniłam, ale stan mojego zdrowia nadal się pogarszał – w ciągu 6 tygodni schudłam 6 kilo, nie mogłam spać, miałam duszności, ataki paniki, po jedzeniu puchło mi gardło, bolał mnie żołądek. Lekarze nie wiedzieli co mi jest, znajomi patrzyli na mnie i widziałam w ich oczach „Ona to już długo nie pociągnie”. Mój chiropraktyk postawił mnie na nogi, ale po pewnym czasie dolegliwości wróciły. Po kilku miesiącach odkryłam, że truję się w laboratorium podczas przeprowadzania jednej specyficznej reakcji. Niestety, mało który lekarz mi wierzył, mimo że dolegliwości mówiły same za siebie…

Później przeprowadziliśmy się w nowe miejsce, zaczęłam nową pracę, tym razem z zarządzaniu jakością, a potem w dokumentacji. Już wtedy wiedziałam, że chcę na swoje, że chcę być swoim szefem, decydować sama o swoim czasie, nie miałam tylko pomysłu. Przyszedł później i od 2 lat próbuję go wprowadzić w życie. Chciałam zacząć jeszcze pracując, niestety zabrakło mi czasu i sił. Ze względu na poziom stresu w pracy, moje plany na mój własny biznes i kolejne problemy zdrowotne, zdecydowałam że kończę, biorę odpowiedzialność we własne ręce i idę na swoje – albo teraz albo nigdy. W końcu kosmetyki zawsze mnie kręciły. 🙂

Moja druga strona, obok tej naukowej, technicznej, jest związana z  duchowością.  Wychowana w domu katolickim już jako nastolatka szukałam czegoś więcej, interesowałam się „życiem po życiu” i jasne dla mnie było, że na tym jednym się nie kończy, bo to byłoby bardzo niesprawiedliwe, a Bóg przecież nie jest wredny. Wtedy jeszcze chodziłam do kościoła, na pielgrzymki, próbowałam tej drogi. Jednocześnie interesowała mnie astrologia, numerologia, wróżenie z kart. Z czasem to wszystko ewaluowało i od 2017 roku bardzo mocno pracuję nad sobą, jak również zgłębiam różne kierunki duchowych praktyk. Największy przełom przyszedł w marcu 2018 po sesji czytania Kronik Akaszy. Było to tak transformujące, tak oczyszczające, że w tej chwili moje życie dzielę na to sprzed czytania i na to po czytaniu.

Pod koniec 2018 roku przyszedł impuls, żeby samej nauczyć się czytać Kroniki Akaszy i w ten sposób wspierać innych na drodze ich transformacji. Ukończyłam wszystkie poziomy czytania metodą Soul Realignment, pomogłam już kilkunastu osobom zmienić życie na lepsze i wiem, że to dopiero początek. Jako freelancerka oferuję różne rodzaje sesji, po więcej szczegółów zapraszam tutaj.

 Na drodze Duchowości spotkałam i korzystałam z mądrości wielu kobiet:
 – w oczyszczaniu aury pomagała mi Bärbel Klein
 – jak przyciągać pieniądze do własnego życia i jak rozpoznawać  potrzeby serca uczyłam się od Sylwii Kocoń
 – moje Kroniki Akaszy, które to dały mi największego kopa do dalszych zmian i rozwoju, czytała mi Paulina Miechurska, która z czasem stała się moją przyjaciółką
– nad uzdrowieniem Kobiecości pracowałam z Magdą Glistak
– u samej Bethany Webster robiłam kurs oczyszczania Matczynej Rany
– Emmeline Chang pomogła mi skupić się na rozpoczęciu mojego biznesu
– czytania Kronik Akaszy uczyłam się i uczę od Andrei Hess
– Sylwia Sikorska i Honorata Lubiszewska uczyły mnie jak promować siebie i zadbały o moją strategię
– a Joanna Grabska w sesji czytania z pola pomogła mi oczyścić jeszcze te obszary, które gdzieś jeszcze domagały się o uwagę.

 Wiedza na temat kosmetyków i substancji, jakie się w niektórych z nich znajdują, pcha mnie do tego, żeby zaoferować wartościowe produkty, bez wciskania ludziom kitu. Moją ofertę kieruję głównie do kobiet po 40, ale i młodsze klientki, jak również mężczyźni, znajdą tu coś dla siebie.

 Wiedza o Duchowości, zwłaszcza ta zawarta w mądrości Kronik Akaszy, pomaga mi patrzeć na ludzi bez oceniania czy też chęci zmiany innych na „lepsze”. Będę zamieszczać o tym posty na blogu, do ich przeczytania już teraz serdecznie Cię zapraszam.

 W mojej pracy łączę te dwa obszary. Jak to działa razem, możesz przekonać się korzystając z produktu Harmonia czakr albo poprosić mnie o zaprogramowanie intencyjne zakupionych u mnie produktów. Wystarczy, że po zamówieniu wyślesz mi maila na ten temat.  Jeżeli interesują Cię tylko kosmetyki, zapraszam do Sklepu, nasza oferta będzie się stopniowo powiększać. Jeżeli chcesz skorzystać z mojej wiedzy czytania Kronik Akaszy i wziąć wreszcie życie we własne ręce bez oglądania się na innych, zajrzyj proszę do Sesji. Jak widzisz moja oferta jest bardzo różnorodna i wierzę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. A Ty?

 WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE 🙂

Przewiń do góry